Gdynia. Sto lat pana Stefana
Stefan Szpejna mieszkaniec Gdyni obchodził w sobotę setną rocznicę urodzin. Na ten wyjątkowy jubileusz przyjechała rodzina z całej Polski między innymi z Mławy, Ciechanowa i Giżycka. By tort, szampan i życzenia dwustu lat życia.
- Trzeba jeść codziennie na śniadanie bułkę z miodem i owsiankę - zdradza swój sposób na długowieczność Stefan Szpejna. - Poza tym trzeba się dużo śmiać i ciężko pracować, bo to zapewnia dobrą formę.
Pan Stefan był rolnikiem co podkreśla z wielką dumą. Teraz najbardziej lubi odpoczywać przy telewizorze i dyskutować o polityce. Jubilat doczekał się 2 córek i syna oraz 5 wnuków, wnuczki, 4 prawnuków i 2 prawnuczek. - Kilka miesięcy temu dziadziuś trochę chorował, ale odzyskuje wigor - mówi Aleksandra Baltyzar, wnuczka pana Stefana.
W dniu urodzin Stefana Szpejnę odwiedził Wojciech Szczurek prezydent Gdyni, który podarował mu album i kwiaty. W tym roku setne urodziny obchodzić będzie jeszcze 9 gdynian.