www.toomt.histod.pl


histod --- toomt --- ellys --- morten --- fixte --- urgint --- mallow --- alycen --- RSS

Groźny amstaf bez kagańca

Cztery zabite bądź pogryzione psy ma, jak na razie, na swoim koncie pies rasy amstaf, który mieszka ze swoim panem w Charzykowach. Sąsiedzi jednak boją się nie tylko o swoich czworonożnych przyjaciół, ale także o dzieci.
- Widziałam jak chwycił jamnika i po prostu odgryzł mu głowę - mówi świadek zachowania się amstafa. - Boimy się, że zabierze się za dzieci, które wykonają jakiś gwałtowny ruch. Przecież my się obawiamy nawet na dwór wychodzić, kiedy pies idzie ze swoim panem na spacer.
- Mojego znajomego psa chwycił za łapę i zaczął nim kręcić młynka - mówi inny świadek. - Wtedy znajomy podbiegł do niego i zaczął rękoma rozszerzać mu szczęki. Na szczęście ten zbój puścił jego psa. Znajomy miał jednak całe poranione palce.
- Właściciel tego amstafa prowadzi go na sprężynowej smyczy, takiej z hamulcem, przeznaczonej dla małych psów - mówi sąsiad. - Ten pies powinien chodzić w kagańcu.
Właścicielem amstafa jest Michał S. Niestety, nie chciał z nami rozmawiać o swoim pupilu. Psa widzieliśmy tylko za oszklonymi drzwiami, od których próbowała odciągnąć go młoda, szczupła kobieta. Nie dawała sobie z nim rady. Zanim otworzyła drzwi poszła w głąb domu. Ktoś musiał najwyraźniej zawołać psa, ponieważ ten odszedł od drzwi. Dopiero wtedy kobieta je otworzyła.
- Pan S. nie będzie z panią rozmawiał - stwierdziła tylko. - A w kagańcu mój pies nie będzie chodził. Nie będę go męczyła. Niech inni trzymają swoje psy na smyczy.
Jeśli pies pogryzie inne zwierzę albo człowieka, to kto jest winny? Pies czy pan?
Co sądzisz na ten temat? - wypowiedz się na forum.



7844 |1790 |14531 |11633 |18555 |18023 |14230 |21772 |18689 |6101 |