20 mln dolarów kredytu na słupski szpital
- Po co miasto ma balansować na krawędzi prawa, po co ma dawać zabezpieczenie, skoro każdy samorząd jest wiarygodnym partnerem w dyskusji o pożyczkach - pyta przewodnicząca Rady Miejskiej Anna Bogucka Skowrońska. Tak jak pozostałych 22 radnych, po trzech godzinach dyskusji nie uzyskała na te pytania odpowiedzi. Słupscy radni dyskutowali wczoraj o 20 mln dolarów kredytu, jakie miasto miałoby zaciągnąć. To temat nr 1 ostatnich dni w Słupsku.