Żony na razie bezpieczne
Owiany ponurą sławą sadysty, 28-letni Tomasz W. z Bydgoszczy znowu spędzi kilka lat na państwowym wikcie. W miniony piątek sąd apelacyjny podtrzymał wyrok 4 lat więzienia. Cierpiący na głębokie zaburzenia osobowości mężczyzna drugi raz trafia za kraty za przemoc wobec kobiet. Posiedzi w zwykłym zakładzie karnym, bowiem sąd nie zalecił żadnych specjalnych środków. - On się nie zmieni. Wyjdzie i zrobi to samo. Może nawet kogoś zabije - nie mają złudzeń ofiary W.