Tajemnicze zniknięcie
Już od czwartku woprowcy, policja i strażacy szukają wędkarza, który nie wrócił z połowu na Jeziorze Żywieckim. Łódka 44-letniego mieszkańca Żywca dobiła do brzegu bez właściciela, w środku były tylko jego plecak i wędki. Zaginiony i jego kolega wypłynęli na jezioro dwoma osobnymi łódkami.